W sytuacjach strachu trzeba koniecznie zwierzęciu pomóc. A uczynić to można tylko w jeden sposób. Tak więc przede wszystkim zdefiniować trzeba, czego pies się boi, a następnie nauczyć go reagować na takie rzeczy zupełnie inaczej aniżeli do tej pory. Psa na bodźce wywołujące stres trzeba „odwrażliwić”. Trzeba jednak liczyć się z faktem, że zajmie to naprawdę dużo czasu, ponieważ tego rodzaju bodźce są naprawdę bardzo trudne do wyeliminowania. W ostateczności zawsze można skorzystać z pomocy doświadczonego instruktora, który wiele rzeczy podpowie.

Jednym z wielu problemów, jakie pojawiają się przy okazji posiadania strachliwego psa jest kłopot sylwestrowy. Zdecydowana większość psów fatalnie znosi wystrzały petard o północy i jeden wielki huk, jaki się wówczas rozlega. Dla zwierzęcia jest to po prostu ogromny stres. W przypadku szczeniaków warto je od małego przyzwyczajać do tego, że takie wystrzały to dobra zabawa – są sposoby na oswojenie z tym małego psa.

W przypadku zwierząt dorosłych natomiast najlepiej jest zwrócić się o pomoc do specjalisty. Niekiedy przepisze on po prostu farmakologiczne środki uspakajające. Poza tym coraz więcej sklepów ma w swojej ofercie specjalne nauszniki dla psów. Ponadto innym wyjściem jest wyjazd w bardziej ciche oraz spokojne miejsce.