Ku uciesze większości z nas – zima się skończyła! Przyszła oczywiście wiosna z czego również nasze czworonogi się cieszą. Jednak ta pora roku niesie za sobą też przykre konsekwencja, gdyż w lasach można spotkać już pierwsze kleszcze.

Kleszcze leśne pojawiają się dość szybko, dlatego już teraz trzeba zainwestować w profilaktykę przeciw pasożytniczą. Można stosować obroże przeciwpchelne jak i również specjalne płyny. Oczywiście założenie obroży czy wkroplenie preparatu nie zwalnia nas z obowiązku obserwacji psa. Po każdym spacerze trzeba dokładnie przeszukać sierść psa.

Świeże kleszcze łatwo jest wyjąć. Jeśli jednak znaleźliśmy kleszcza po kilku dniach warto zgłosić się do weterynarza by go wyciągnął. Taki kleszcz ma duży odwłok gdyż jest już wypełniony krwią. Niefachowe wyjęcie go może spowodować urwanie główki. Gdy zostanie ona w ciele psa ulegnie rozpadowi i pozostałości wchłoną się. Kleszcze są nosicielami wielu poważnych chorób dlatego trzeba się upewnić, że wszystko zostało usunięte.